Wojciech Maj


Diagnoza:


Wiek:


Miejscowość:


Przez lata wierzyłam, że mam stabilną rodzinę. Dziś jestem z tym wszystkim sama – z rosnącymi długami i niewyobrażalną pustką po śmierci mojego starszego synka, który zmarł dwa lata temu po ciężkiej chorobie i przeszczepie. Każdego dnia walczę, by moim pozostałym dzieciom niczego nie zabrakło, ale brakuje mi już sił. Zawsze radziłam sobie sama, ale dziś muszę poprosić o pomoc. Dla mnie i mojego synka.

Cel Zbiórki:

Pomoc finansowa – Zabezpieczenie bieżących potrzeb rodziny

Leczenie i rehabilitację Wojtka: Dofinansowanie zakupu leków, specjalistycznych wyrobów medycznych oraz pokrycie kosztów niezbędnej rehabilitacji.

Historia Wojtka i jego rodziny

Historia oczami mamy

Samotna walka mamy, która po stracie jednego dziecka walczy o zdrowie i godneżycie dla siebie i rodziny.

Codzienna walka Wojtka i jedgo mamy: Życie z Zespołem Aspergera i astmą

Zmagania z jedną przewlekłą chorobą to dla rozwijającego się dziecka ogromny ciężar. Wojtek każdego dnia musi mierzyć się z dwoma przeciwnikami jednocześnie: Zespołem Aspergera (spektrum autyzmu) oraz astmą. Te dwa schorzenia, choć z pozoru zupełnie różne, w codziennym funkcjonowaniu boleśnie się na siebie nakładają, tworząc błędne koło stresu i fizycznego cierpienia.

Niewidzialna bariera: Zespół Aspergera i astma

Dla Wojtka otaczający świat bywa przytłaczającym chaosem. Zespół Aspergera wiąże się z zaburzeniami integracji sensorycznej, trudnościami w komunikacji oraz ogromną potrzebą przewidywalnej rutyny. Każda nagła zmiana, hałas czy nadmiar bodźców mogą wywołać silny stres i przebodźcowanie. Aby nauczyć się radzić sobie z emocjami i funkcjonować wśród rówieśników, Wojtek bezwzględnie wymaga stałej i kosztownej opieki psychologicznej, w tym regularnego Treningu Umiejętności Społecznych (TUS). Jakby trudności natury psychologicznej było mało, oddech Wojtka regularnie blokuje astma. To choroba, która oznacza nie tylko przewlekły kaszel, ale przede wszystkim nagłe ataki duszności. Brak powietrza wywołuje u dziecka paraliżujący strach. Największy problem pojawia się, gdy obie choroby uderzają jednocześnie. Silny stres emocjonalny wywołany trudnościami wynikającymi z Aspergera może fizjologicznie wyzwolić atak duszności.